Blog
Blog Antoniusa
Antonius
0 obserwujących 8 notek 1674 odsłony
Antonius, 6 lipca 2017 r.

O pustej wierze lub o pustym gadaniu

67 0 0 A A A
Zdarza się, że czasem gdy rozmawiam z ludźmi (choćby w pracy) i jakiś temat zaczyna odnosić się to kwestii wiary i Opatrzności

to robi się dziwnie. I gdy rozmowa schodzi na tor, że my tutej robimy kawał dobrej roboty i w ogóle tworzymy kolektyw twardszy od stali, a podwyżek płacy jak nie było tak nie ma, słyszę wtedy, jak ktoś rzuca pomysł, że powinniśmy nasze modlitwy w tej intencji zanieść wprawdzie nie do Boga, bo to nie ma sensu, ale do kierownika, albo nawet dyrektora.
W takiej sytuacji uważam, że ludzie do swojej wiary odnoszą się w sposób korporacyjny tj. my tutej kolektywnie pracujemy w pocie czoła zaś wszystkie wszystkie powodzenia i niepowodzenia zależeć będą od opatrzności i nie ma nawet mowy, żeby czyjaś opinia wyszła poza ramy wewnętrznych norm, statystyk i dojrzała uwarunkowania koniunktury zewnętrznej. Patrzenie na świat od wewnątrz przez te normy i statystyki jest dla mnie tak samo powierzchownym rozumowaniem jak pogląd, że nad tym kto skreślił szóstkę w lotto czuwała opatrzność, a nad krajem który rozjechał walec II wojny światowej  opatrzność nie czuwała.
Na to wszystko należy spojrzeć szerzej i wystarczy choć trochę dobrej woli, aby dojrzeć, że nagroda w lotto może posłużyć jako forma wynagrodzenia dla agenta służb bezpieczeństwa zadaniowanego na jakimś etapie gry operacyjnej, zaś kryzys finansowy lat 30. XX w. spowodował zradykalizowanie się społeczeństw nie tylko w Europie i doprowadził do utworzenia we Francji Frontu ludowego przez komunistów i socjalistów, którzy zdążyli do 39. rok zdemilitaryzować kraj. Można dołożyć do tego fakt, że książka "Mein Kampf" została przetłumaczona na język francuski dopiero w 38. roku, a na angielski w 39. Ja gdy przeczytałem o tym we wspomnieniach Eugeniusza Romera wpadłem na kilka chwil w zdumienie. Zrobiło się dziwnie.
Postawa tych ludzi, którzy patrzą na świat przez pryzmat opatrzności komercyjnej bierze się, moim zdaniem z ufności w opinie głoszone z meinstreamu, a nawet z postawienie jej w miejsce dogmatu. Wyjściem z tej sytuacji jest odrobina dobrej woli i szersze spojrzenie na rzeczywistość, to pozwoli nam doszukiwać się prawdy nie tylko z jednego źródła informacji, która często przykryta jest kołderką kłamstwa i obłudy.

Opublikowano: 06.07.2017 09:46. Ostatnia aktualizacja: 06.07.2017 09:47.
Autor: Antonius
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • @AEMBER jest jeszcze projekt via carpatia...
  • @BOSON zbiory w internecie są niezgłębione, dzięki za link
  • @BOSON tak, to będzie właśnie to

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo